NIK ocenił politykę migracyjną Polski

NIK ocenił politykę migracyjną Polski

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła audyt w instytucjach związanych z zarządzaniem migracjami. Nie jest dużym zaskoczeniem to, że ocena jest negatywna.

Po pierwsze brakuje dokumentów o strategicznym charakterze, które w kompleksowy sposób opisywałyby cele polityki, metody ich osiągnięcia i sposoby koordynacji instytucji zaangażowanych w realizację działań związanych z cudzoziemcami. Co więcej nad wypracowaniem dokumentu pracuje kilka zespołów podlegających pod różne ministerstwa (MSWiA, MIR), co oceniono jako nieefektywne.

Po drugie instytucje zajmujące się obsługą cudzoziemców nie są przygotowane na skalę imigracji, z jaką boryka się obecnie Polska. Według NIK brakuje odpowiednich procedur i zaplecza technicznego, przez co czas oczekiwania na legalizację pobytu wydłużył się ponad trzykrotnie w ciągu ostatnich czterech lat. Urzędy wojewódzkie popełniają dużo błędów przy wydawaniu pozwoleń pobytowych – w 71% sprawdzonych spraw (187 na 264) stwierdzono nieprawidłowości. Przewlekłość i błędy to nie jedyne zarzuty. W Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim doszło do bardzo negatywnie ocenionego przez NIK nierównego traktowania cudzoziemców, co stanowiło potencjalne pole do rozwoju korupcji. W tym urzędzie wbrew procedurze chronologicznego rozpatrywania spraw, kilkuset cudzoziemców obsługiwanych było “poza kolejką”.

Z analiz NIK wynika także, że zaplecze kadrowe do obsługi cudzoziemców jest niewystarczające. Przy siedmiokrotnym wzroście liczby wniosków zatrudnienie wzrosło tylko dwukrotnie i występowała duża rotacja kadry. Tutaj warto zaznaczyć, że w zależności od województwa na jednego urzędnika przypadało od 245 wniosków do… 4900 wniosków. Wynikało to między innymi z niedostatecznych środków finansowych przyznanych urzędom, co uniemożliwiło wzmocnienie kadry.Urzędy wojewódzkie nie formalizowały procedur obsługi cudzoziemców i polityki informacyjnej. Wzrosła liczba skarg składanych do urzędów i spaw sądowych związanych z legalizacją pobytu.

Trzecim problemem jest niewystarczający monitoring migracji – brakuje danych na temat skali nielegalnej migracji, ale i migracji legalnej. Dane o legalnie przebywających w Polsce cudzoziemcach zbiera GUS, ZUS i Urząd do spraw Migracji, ale stosują one różną metodologię, przez co nie są porównywalne. NIK podkreślił również, że “w MSWiA nierzetelnie monitorowano proces wykonywania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemców do powrotu”, przez co decydenci nie wiedzą, ilu imigrantów przebywa w danym momencie w Polsce.

Na bazie audytu Najwyższa Izba Kontroli skierowała w sumie 16 wniosków do ministerstw i urzędów, których realizacja pozwoli zmniejszyć panujący chaos i usprawnić działania.

Dokumenty z kontroli można znaleźć na stronie NIK:

https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/panstwo-niegotowe-na-cudzoziemcow.html

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *